Powieść "Anna oraz inne klubowe opowiastki" Sławomira Zygmunta składa się z dziesięciu opowiadań. Miejsce akcji: Warszawa, lata 80. XX wieku, środowisko bohemy artystycznej związanej ze studenckim klubem Hybrydy. Miłość i ucieczka przed nią uwikłana w polsko-żydowskie stereotypy i animozje. A w tle życie Hybryd. Zbuntowani artyści, a obo młodzi partyjni karierowicze, donosiciele i agenci SB. Jedyny w swoim rodzaju peerelowski przekładaniec z wisienkami w postaci prawdziwych historii z udziałem Agnieszki Osieckiej, Przemysława Gintrowskiego, Wojciecha Młynarskiego, Jonasza Kofty, Jerzego Kosińskiego i Jana Himilsbacha.

W klubach takich jak Hybrydy na przekór działającej cenzurze powstawały wspaniałe koncerty, kabarety, przeglądy filmów, rodziły się pomysły artystyczne o których pamięta się do dzisiaj. Kultura studencka w siermiężnej Polsce była pełna humoru i fantazji. Kreowała wybitne osobowości.

Autor: Sławomir Zygmunt
Wydawca: LSW - Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza 2019
Projekt okładki, grafika i zdjęcie - Marek Sobczak


SMS-y, MESSENGER, MAIL:

TERESA: Bardzo mi się podobała powieść "Anna oraz inne klubowe opowiastki". Masz lekkie pióro i ogromną kulturę. Takie ciepełko, jakie miał Edek Stachura, z którym się przyjaźniłam. 
JADWIGA: Szanowny Panie Sławku! Dziękując za autograf. Pragnę powiedzieć, że z przyjemnością przeczytałam Pańską powieść "Anna oraz inne klubowe opowiastki". Jako osoba "przeflancowana" (słowa mojego śp. małżonka) do Warszawy w 1975 roku swoją młodość spędziłam we Wrocławiu nie znając realiów warszawskich, szczególnie w sferach bohemy artystycznej i klubu Hybrydy. Z ciekawością więc chłonęłam Pańskie przygody i emocje opisane barwnie i żywym językiem. Poruszyła mnie niezwykła historia głównej bohaterki Anny oraz ciekawostki z życia Pana oraz wielu innych postaci na tle siermiężnych czasów PRL-u. Wzbogaciło to moją wiedzę o Warszawie, a znając już miasto od wielu lat - czytając książkę "chodziłam" z Panem po znajomych ulicach i dzielnicach, odmładzając się duchowo... Serdecznie Pana pozdrawiam i życzę dalszych inspiracji w dziedzinie literackiej i muzycznej, Jadwiga.
MARIA: Wczoraj skończyłam czytać Twoją książkę. Jest bardzo dobra, czytałam ją z wielkim zainteresowaniem. Podoba mi się układ opowiadań. Każda z historii ma kilka warstw znaczeniowych, z zachowaniem lekkości formy. Gratuluję. 
MAREK: Anny nie znałem, ale to kobieta w moim guście. Książka mi się podoba. Według mnie trochę za krótka. Teraz czyta ją moja pracownica i nie może się oderwać. Tak ją wciągnęła ta historia, że zapomina o swoich obowiązkach. 
TOMASZ: Przeczytałem. Super. Bardzo polecam.
AGA: Książka bardzo mi się podobała, wszak to czasy mojej młodości studenckiej. Oczywiście numer jeden to opowiadanie "Anna. Żydówka z Warszawy", oddające nie tylko klimat i atmosferę tamtych lat, ale również szczere męskie odczucia i emocje związane z miłością do niezwykłej kobiety. Pozostałe krótkie opowiadania są ciekawe i poruszające, tym bardziej że przedstawiają prawdziwych ludzi.
KLAUDIA: Książka rewelacyjna. Zacżęłam czytać i jestem pod wrażeniem. Prostym językiem, zrozumiałym dla ogółu, a jednak tak pięknym, zostały opisane historie z życia. Jak dla mnie brak słów, gdyż dawno nie czytałam tak zgrabnie napisanej prozy. Sławku, bardzo dziękuję za tę książkę.

Pin It