{"id":329,"date":"2012-08-16T13:23:17","date_gmt":"2012-08-16T13:23:17","guid":{"rendered":"http:\/\/slawomirzygmunt\/bloganiani\/?p=329"},"modified":"2013-03-22T16:05:56","modified_gmt":"2013-03-22T15:05:56","slug":"nie-ma-sezonu-ogorkowego-ciag-dalszy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/2012\/08\/16\/nie-ma-sezonu-ogorkowego-ciag-dalszy\/","title":{"rendered":"blog ani ani: nie ma sezonu og\u00f3rkowego &#8211; ci\u0105g dalszy"},"content":{"rendered":"<p><strong><em><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" title=\"Mandala\" alt=\" kryzys wieku \u015bredniego, \u015bmier\u0107, narcyz\" src=\"http:\/\/cialo-umysl-dusza.slawomirzygmunt.pl\/images\/stories\/mandala2-1.jpg\" width=\"120\" height=\"120\" align=\"right\" border=\"0\" hspace=\"10\" vspace=\"10\" \/>16.08.2012, Warszawa<\/em><\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>\n<h1><span style=\"color: #cc0066;\">Aniu, <\/span><\/h1>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p>S\u0142owo reparacja kojarzy mi si\u0119 z reparacjami wojennymi, o kt\u00f3rych uczy\u0142am si\u0119 na historii w szkole, przy okazji przerabiania II wojny. Wtedy wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce temu co si\u0119 sta\u0142o nie mo\u017cna nijak zado\u015b\u0107uczyni\u0107, tak by\u0142o straszne, okrutne, wr\u0119cz sadystyczne. Suma krzywd na \u015bwiecie wydawa\u0142a mi si\u0119 wi\u0119ksza ni\u017c dobrych uczynk\u00f3w. I nie do zmiany, nie do odrobienia. Bo co mo\u017ce jeden ma\u0142y mi\u015b wobec ca\u0142ego z\u0142a wszech\u015bwiata? I przez d\u0142ugi czas kierowa\u0142o mn\u0105 przekonanie, \u017ce trzeba dba\u0107 przede wszystkim o siebie, bo nikt o mnie nie zadba. Klasyka perspektywy czubka nosa!<\/p>\n<p>Ja, moje, ewentualnie mojej rodziny, mojego plemienia \u2013 to wydaje si\u0119 takie naturalne. W ko\u0144cu jest praktykowane od tysi\u0105cleci i ka\u017cdy antropolog, socjolog czy inny -log dostarczy naukowych podstaw twierdzeniu, \u017ce koszula&#8230; itd. Tylko sk\u0105d si\u0119 bior\u0105 ludzie, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 robi\u0107 co\u015b wi\u0119cej, co\u015b dla innych albo dla og\u00f3lnego dobra? Czy to potrzeba uznania nimi kieruje, oczekiwanie wdzi\u0119czno\u015bci, napawanie si\u0119 przekonaniem: o Bo\u017ce, jaki jestem dobry i szlachetny?! To zyska\u0142o nawet miano pozytywnego egoizmu \u2013 \u017ce robimy innym dobrze, bo w ten spos\u00f3b robimy sobie dobrze. Tak jak osio\u0142ki na rysunku kolportowanym na Facebooku. S\u0105 do siebie przywi\u0105zane i maj\u0105 dwa \u017c\u0142oby po przeciwnych stronach. Ka\u017cdy ci\u0105gnie do swojego, wi\u0119c walcz\u0105 ze sob\u0105, przyduszaj\u0105 si\u0119 ci\u0105gn\u0105c w przeciwnych kierunkach, a \u017c\u0142obu \u017caden dopa\u015b\u0107 nie mo\u017ce. Wreszcie id\u0105 po rozum do g\u0142owy \u2013 przestaj\u0105 walczy\u0107 i pysk w pysk opr\u00f3\u017cniaj\u0105 jeden \u017c\u0142\u00f3b, a potem zgodnym st\u0119pem udaj\u0105 si\u0119 do nast\u0119pnego. To tylko udane porozumienie o wzajemnej wsp\u00f3\u0142pracy \u2013 ale zawsze co\u015b.<\/p>\n<p>Teraz, kiedy trzeba ostro walczy\u0107 o przetrwanie, znowu spojrzenie cz\u0119sto zatrzymuje mi si\u0119 na czubku nosa. Masz racj\u0119 \u2013 nie da si\u0119 dojrze\u0107 i ju\u017c by\u0107 dojrza\u0142ym na wieki wiek\u00f3w amen. Przychodz\u0105 trudne chwile i trudne decyzje. Za sukces poczytuj\u0119 sobie, \u017ce ju\u017c nie uwa\u017cam, \u017ce \u015bwiat robi mi na z\u0142o\u015b\u0107. Idzie w\u0142asnym torem, ja go specjalnie nie obchodz\u0119, i to ja musz\u0119 reagowa\u0107, przystosowywa\u0107 si\u0119 do okoliczno\u015bci. I wybiera\u0107. Czasem rozstawa\u0107 si\u0119. Nie tylko z osob\u0105. Tak\u017ce z pomys\u0142em na siebie i w\u0142asne \u017cycie. Przez lata wydawa\u0142o mi si\u0119 (a mo\u017ce to by\u0142a iluzja?), \u017ce pisz\u0105c mog\u0119 co\u015b zmieni\u0107, poinformowa\u0107 o czym\u015b wa\u017cnym, potrzebnym, istotnym. A dzi\u015b mam poczucie, \u017ce pada zbyt wiele s\u0142\u00f3w. I \u017ce by robi\u0107 co\u015b sensownego, trzeba robi\u0107 co\u015b konkretnego. Od gadania czy pisania niczego dobrego nie przyb\u0119dzie. Nie jestem ju\u017c przywi\u0105zana do siebie \u2013 dziennikarki. Nie wiem w jakim stopniu jest to post\u0119p w budowaniu w\u0142asnej, niezale\u017cnej od rozmaitych przypisa\u0144 to\u017csamo\u015bci, a w jakim wynika z tego, \u017ce presti\u017c zawodu dziennikarza jest dzi\u015b \u017caden i sensowne pieni\u0105dze te\u017c trudno pisaniem zarobi\u0107. S\u0142owo stania\u0142o \u2013 w ka\u017cdym znaczeniu.<\/p>\n<p>Ka\u017cdy ma co\u015b do naprawienia. Osobi\u015bcie i w bardziej og\u00f3lnym planie. Mnie gryzie, \u017ce w\u0142asnymi r\u0119kami budowa\u0142am \u015bwiat, w kt\u00f3rym ludzie interesuj\u0105 si\u0119 bardziej tym, jak wygl\u0105daj\u0105 i jak s\u0105 odbierani, ni\u017c co czuj\u0105, dlaczego tak si\u0119 czuj\u0105 i jak inni mog\u0105 si\u0119 czu\u0107 w zwi\u0105zku z tym, co oni robi\u0105 i m\u00f3wi\u0105.<\/p>\n<p><strong>Anna \u0141awniczak, dziennikarka<\/strong><\/p>\n<hr \/>\n<hr id=\"null\" \/>\n<p><strong><em><a href=\"http:\/\/slawomirzygmunt\/bloganiani\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/mandala1-1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-full wp-image-146\" alt=\"mandala1-1\" src=\"http:\/\/slawomirzygmunt\/bloganiani\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/mandala1-1.jpg\" width=\"120\" height=\"120\" \/><\/a>19.08.2012, Olecko<\/em><\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>\n<h1><span style=\"color: #cc0066;\">Aniu, <\/span><\/h1>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p>Piszesz \u2013 za wiele s\u0142\u00f3w. Za wiele, a jednocze\u015bnie tak ma\u0142o wa\u017cnych. Moim zdaniem z tego samego powodu. Je\u015bli s\u0142owa maj\u0105 s\u0142u\u017cy\u0107 wype\u0142nieniu koryta jednemu z os\u0142\u00f3w, czyli mno\u017ceniu zysk\u00f3w jakiej\u015b grupie ludzi zainteresowanej tylko swoim dobrobytem, przestaj\u0105 s\u0142u\u017cy\u0107 temu, do czego s\u0105 stworzone \u2013 przekazywaniu wiedzy i m\u0105dro\u015bci, zwi\u0119kszaniu zasob\u00f3w, z kt\u00f3rych czerpa\u0107 mog\u0105 wszyscy.<\/p>\n<p>Kiedy robisz TYLKO DLA SIEBIE (a tak\u017ce dla tych z kt\u00f3rymi si\u0119 uto\u017csamiasz, kt\u00f3rych nie\u015bwiadomie uwa\u017casz za cz\u0119\u015b\u0107 siebie, czyli na og\u00f3\u0142 dzieci, najbli\u017csz\u0105 rodzin\u0119, swoj\u0105 firm\u0119), musisz robi\u0107 przeciwko reszcie. Tak jak pisa\u0142a\u015b, jest wtedy tylko jedno wyj\u015bcie \u2013 nachapa\u0107 si\u0119 ile wlezie nie ogl\u0105daj\u0105c si\u0119 na innych. Inni staj\u0105 si\u0119 wrogami czyhaj\u0105cymi na to, czego ty potrzebujesz. Albo ty zaspokoisz swoj\u0105 potrzeb\u0119 kosztem nich, albo oni swoj\u0105 kosztem ciebie. Je\u015bli zjecie po r\u00f3wno, ka\u017cdy b\u0119dzie o po\u0142ow\u0119 mniej syty. Tak zwane kompromisy to tylko oddawanie cz\u0119\u015bci z ca\u0142o\u015bci, kt\u00f3r\u0105 by si\u0119 mia\u0142o, gdyby nie trzeba by\u0142o si\u0119 dzieli\u0107. Kompromisom zawsze towarzyszy zgrzytanie z\u0119bami i poczucie straty. Innym rozwi\u0105zaniem jest \u201eco\u015b za co\u015b\u201d czyli handel wymienny. Jak ty mi dasz kosztem siebie to, czego bardzo chc\u0119, to ja ci dam co\u015b, czego ty chcesz, cho\u0107 m\u00f3g\u0142bym wzi\u0105\u0107 tylko dla siebie. Gdy ty mi dasz teraz, to ja ci dam potem. A jak nie dasz, to nie licz na to, \u017ce ja ci kiedy\u015b co\u015b dam. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi tak radzi sobie w zwi\u0105zkach.<\/p>\n<p>Wsz\u0119dzie tam, gdzie jeste\u015bmy zale\u017cni od siebie, w ko\u0144cu pojawi\u0105 si\u0119 sprzeczne potrzeby i interesy. To jeden z powod\u00f3w rozczarowania zakochanych \u2013 mija pierwsza faza mi\u0142o\u015bci, czyli stan z\u0142udzenia, \u017ce jeste\u015bmy tacy podobni i pragniemy tego samego, i pojawia si\u0119 nieunikniony konflikt: \u201eJa potrzebuj\u0119 czego\u015b, nie mog\u0119 bez tego \u017cy\u0107, a tobie to przeszkadza, boli ci\u0119 i czujesz, \u017ce jak si\u0119 zgodzisz, b\u0119dziesz cierpie\u0107 w imi\u0119 zrobienia czego\u015b dla mnie.\u201d Znasz to, nie? Z tego powodu rozpadaj\u0105 si\u0119 zwi\u0105zki. Bo s\u0105 konflikty, gdzie deal nie rozwi\u0105zuje sprawy, a kompromis zbyt stoi ju\u017c ko\u0142kiem w gardle. Czyli ka\u017cdy osio\u0142 ci\u0105gnie w swoj\u0105 stron\u0119 i w dodatku jeden ma w \u017c\u0142obie to, co lubi najbardziej, a czego drugi nie cierpi, i odwrotnie. Dlatego wsp\u00f3\u0142praca z Facebooka nie wchodzi w gr\u0119. Jest tylko taki wyb\u00f3r \u2013 albo pierwszy osio\u0142 zaspokoi g\u0142\u00f3d, a drugi pozostanie g\u0142odny, albo pierwszy b\u0119dzie cierpia\u0142 g\u0142\u00f3d, podczas gdy drugi si\u0119 naje. Zwi\u0105zek takich os\u0142\u00f3w to ci\u0105g\u0142a wojna, wzajemne pretensje, poczucie krzywdy i bycia wykorzystanym. Zaraz spytasz, jakie jest wyj\u015bcie.<\/p>\n<p>Pozosta\u0144my przy os\u0142ach. Wszystko rozbija si\u0119 o to, jak bardzo si\u0119 kochaj\u0105, jak bardzo im na sobie zale\u017cy i nie chodzi o mi\u0142o\u015b\u0107 altruistyczn\u0105 ani matki do swego niemowl\u0119cia, dla kt\u00f3rego po\u015bwi\u0119ci\u0142aby \u017cycie. Nie m\u00f3wimy te\u017c o \u015bwietnym sposobie na wywy\u017cszanie si\u0119 jednego os\u0142a nad drugim, o narcystycznej potrzebie czucia si\u0119 lepszym i wyj\u0105tkowym, bo gotowym do po\u015bwi\u0119ce\u0144. Ani o sposobie na \u017cycie charakterystycznym dla ludzi wyros\u0142ych z g\u0142odzonych niemowl\u0105t, kt\u00f3re nie mog\u0142y wyra\u017ca\u0107 w\u015bciek\u0142o\u015bci, \u017ce kto\u015b o nie nie dba, bo zmarnowa\u0142yby si\u0142y niezb\u0119dne do prze\u017cycia. Nauczy\u0142y si\u0119 wi\u0119c dawa\u0107 innym to, czego w rzeczywisto\u015bci same potrzebuj\u0105. To mechanizm obronny \u2013 przemieszczanie w\u0142asnych potrzeb na innych, by nie czu\u0107 swoich i nie poczu\u0107 w\u015bciek\u0142o\u015bci, \u017ce nikt nie chce ich zaspokoi\u0107, a przy okazji pokazywanie innym, jacy powinni by\u0107. Dramatem tych os\u00f3b jest, \u017ce s\u0105 lepsze od Salomona i jakim\u015b cudem wci\u0105\u017c nalewaj\u0105 z pustego (bo przecie\u017c same s\u0105 wyg\u0142odnia\u0142e, a karmi\u0105),\u00a0 przez co wyczerpuj\u0105 ostatnie rezerwy, wyka\u0144czaj\u0105 si\u0119 i popadaj\u0105 w choroby.<br \/>\nNie, m\u00f3wimy o os\u0142ach, kt\u00f3re w r\u00f3wnym stopniu s\u0105 zainteresowane swoim dobrem, jak i dobrem zwi\u0105zku. Dla kt\u00f3rych dobro zwi\u0105zku jest jednocze\u015bnie ich dobrem. Tak bardzo zale\u017cy im na zwi\u0105zku z drugim os\u0142em, \u017ce dokonuj\u0105 nieustannego wyboru \u2013 czy bardziej zale\u017cy mi na swoim osobistym celu i mam gdzie\u015b partnera i koszty takiego rozwi\u0105zania, czy te\u017c wa\u017cniejszy w tym momencie jest dla mnie zwi\u0105zek, by by\u0142, by mia\u0142 si\u0119 dobrze, by mo\u017cna by\u0142o cieszy\u0107 si\u0119 szcz\u0119\u015bciem z bycia w nim? Prawda, \u017ce zmienia si\u0119 perspektywa? To nie jest ju\u017c wyb\u00f3r mi\u0119dzy sob\u0105 a tym drugim, tylko mi\u0119dzy sob\u0105 jako indywiduum a sob\u0105 w zwi\u0105zku. I tu znowu niestety nie da si\u0119 ustali\u0107 tego raz na zawsze. Dojrza\u0142y cz\u0142owiek b\u0119d\u0105cy w zwi\u0105zku za ka\u017cdym razem musi to rozwa\u017cy\u0107 od nowa.<\/p>\n<p>Niestety rzadko jest tak, jak z kotem. \u017be robimy dobrze jednocze\u015bnie sobie i partnerowi.<br \/>\nGdy g\u0142aszczemy kota i nam jest przyjemnie, i kotu &#8211;\u00a0 ta metafora sprawdza si\u0119 w udanym seksie. Na og\u00f3\u0142 jest tak: czy zrobi\u0107 co\u015b dla partnera, co mnie niemi\u0142e, a jemu wr\u0119cz przeciwnie. Wtedy mamy dwa wyj\u015bcia. Jedno &#8211; mo\u017cemy skupi\u0107 si\u0119 na tym, jak bardzo b\u0119dziemy czu\u0107 si\u0119 wykorzystani, gdy to zrobimy, jak bardzo b\u0119dzie to przeciwko nam i uton\u0105\u0107 w poczuciu krzywdy albo w\u015bciek\u0142o\u015bci, \u017ce znowu\u2026 Drugie &#8211; zrobi\u0107 to dla zwi\u0105zku. Je\u015bli zwi\u0105zek jest dla nas wa\u017cny, chcemy by mia\u0142 si\u0119 dobrze, b\u0119dzie to r\u00f3wnie\u017c wyb\u00f3r DLA SIEBIE, bo przecie\u017c nasze szcz\u0119\u015bcie zale\u017cy te\u017c od tego, jaki jest nasz zwi\u0105zek, ale to DLA SIEBIE jest jakie\u015b inne, jakby nieco szersze. Granica jest oczywi\u015bcie cienka, \u0142atwo spa\u015b\u0107 w zrobienie czego\u015b wbrew sobie, co narusza nasze prawo do bycia sob\u0105, do chronienia swojego Ja. Zawsze to b\u0119dzie okupione konfliktem wewn\u0119trznym, jednak zmiana perspektywy sprawi, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 rzeczy, o kt\u00f3re walczymy z partnerem, oka\u017ce si\u0119 ma\u0142o istotna, a sama walka &#8211; tylko udowadnianiem niezale\u017cno\u015bci i dominacji z l\u0119ku przed byciem zale\u017cnym.<\/p>\n<p>No to teraz przenie\u015b to sobie na kul\u0119 ziemsk\u0105, przyrod\u0119 i ekologi\u0119, nar\u00f3d, spo\u0142eczno\u015b\u0107 lokaln\u0105\u2026 Je\u015bli zobaczysz t\u0119 drug\u0105, \u201eprozwi\u0105zkow\u0105\u201d perspektyw\u0119, u\u015bwiadomisz sobie, \u017ce reszta ludzi, \u015bwiat, zasoby natury, to co\u015b, od czego zale\u017cy Twoje \u017cycie, \u017cycie najbli\u017cszych, r\u00f3wnie\u017c w nast\u0119pnych pokoleniach, \u017ce dbanie o innych, o przyrod\u0119, o spu\u015bcizn\u0119 to jednocze\u015bnie dbanie o siebie i sw\u00f3j los. Gdy widzimy nasz wk\u0142ad w trosk\u0119 o \u015brodowisko, segregacja \u015bmieci nie jest tylko przykrym obowi\u0105zkiem, zakup nieco dro\u017cszego \u015brodka do prania \u2013 tylko czym\u015b, co uszczupla nasz portfel, a rezygnacja z przejechania du\u017cym samochodem kilku przecznic dalej na rzecz autobusu czy roweru niezrozumia\u0142ym wyrzeczeniem, lecz dba\u0142o\u015bci\u0105 o NASZE miejsce do \u017cycia. To miejsce czynimy bardziej przyjaznym dbaj\u0105c o stosunki z lud\u017ami a nie interesownie udaj\u0105c mi\u0142ych. Patrz\u0105c dalej i szerzej dostrzegamy nasz zwi\u0105zek z tym, co nas otacza, w czym \u017cyjemy i co jest nam do tego \u017cycia niezb\u0119dne i odechciewa nam si\u0119 eksploatowa\u0107 i niszczy\u0107, wolimy o to dba\u0107. Troska jest tym, co naprawia \u015bwiat. A w lepszym \u015bwiecie jest nam lepiej, tak jak w zwi\u0105zku. I nie ma w tym \u017cadnego romantyzmu, nawiedzenia, czy New Age. To tylko przejaw dojrzalszej pozycji depresyjnej, o kt\u00f3rej ju\u017c tyle razy pisa\u0142am. A pierwszym krokiem jest poczucie winy, np. to, kt\u00f3re Ci\u0119 m\u0119czy \u2013 \u017ce przyczyni\u0142a\u015b si\u0119 do budowania pustego, pr\u00f3\u017cnego, narcystycznego my\u015blenia obowi\u0105zuj\u0105cego w kolorowych magazynach. Gdy uciekamy od poczucia winy, pozostajemy przyduszonym\/przyduszaj\u0105cym innych os\u0142em, kt\u00f3ry z klapkami na oczach nie widzi niczego, poza swoim \u017c\u0142obem, a potem budzi si\u0119 w zdewastowanym \u015bwiecie, zar\u00f3wno tym na zewn\u0105trz jak i w sobie.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.psychoterapia-lissewska.pl\/\"><strong>Anna Lissewska, psychoterapeutka<\/strong><\/a><\/p>\n<hr \/>\n<hr id=\"null\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>16.08.2012, Warszawa Aniu, S\u0142owo reparacja kojarzy mi si\u0119 z reparacjami wojennymi, o kt\u00f3rych uczy\u0142am si\u0119 na historii w szkole, przy okazji przerabiania II wojny. Wtedy wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce temu co si\u0119 sta\u0142o nie mo\u017cna nijak zado\u015b\u0107uczyni\u0107, tak by\u0142o straszne, okrutne, wr\u0119cz sadystyczne. Suma krzywd na \u015bwiecie wydawa\u0142a mi si\u0119 wi\u0119ksza ni\u017c dobrych uczynk\u00f3w. I [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[],"tags":[],"class_list":["post-329","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/329","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=329"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/329\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":459,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/329\/revisions\/459"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=329"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=329"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=329"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}