{"id":308,"date":"2012-07-27T19:17:00","date_gmt":"2012-07-27T19:17:00","guid":{"rendered":"http:\/\/slawomirzygmunt\/bloganiani\/?p=308"},"modified":"2013-03-22T16:06:48","modified_gmt":"2013-03-22T15:06:48","slug":"blog-ani-ani-nie-ma-sezonu-ogorkowego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/2012\/07\/27\/blog-ani-ani-nie-ma-sezonu-ogorkowego\/","title":{"rendered":"blog ani ani: nie ma sezonu og\u00f3rkowego"},"content":{"rendered":"<p><strong><em><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" title=\"Mandala\" alt=\" kryzys wieku \u015bredniego, \u015bmier\u0107, narcyz\" src=\"http:\/\/cialo-umysl-dusza.slawomirzygmunt.pl\/images\/stories\/mandala2-1.jpg\" width=\"120\" height=\"120\" align=\"right\" border=\"0\" hspace=\"10\" vspace=\"10\" \/>27.07.2012, Warszawa<\/em><\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>\n<h1><span style=\"color: #cc0066;\">Aniu, zaj\u0119ta budowaniem,<br \/>\n<\/span><\/h1>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p>Jestem kompletnie de mode, pardon \u2013 oldskulowa. Trzymaj\u0105 si\u0119 mnie tematy ma\u0142o widowiskowe i tak trudne, \u017ce a\u017c samej mi ci\u0119\u017cko o tym pisa\u0107. A tak d\u0142ugo mi si\u0119 udawa\u0142o&#8230; Przechodzi\u0142am obok nich, zamyka\u0142am oczy, udawa\u0142am, \u017ce mnie nie ma, \u017ce ich nie ma albo \u017ce mnie nie dotycz\u0105. Jak si\u0119 okaza\u0142o, g\u0142\u00f3wnie ze strachu. A kiedy przesta\u0142am si\u0119 ba\u0107 \u2013 z\u0142apa\u0142y mnie za gard\u0142o, i tak stoj\u0119 ju\u017c przesz\u0142o miesi\u0105c ze \u015bci\u015bni\u0119tym sercem wobec nieodwracalnego.<\/p>\n<p>Niby te\u017c jestem zaj\u0119ta, \u017cycie wymaga, \u017ceby si\u0119 wyrabia\u0107, uk\u0142ada\u0107, przystosowywa\u0107 albo czujnie odmawia\u0107, \u017ceby potem nie by\u0142o \u0142yso. Ale ju\u017c mnie nie znieczula. Mimo \u017ce jest bardziej intensywne ni\u017c kiedy\u015b, szybsze i bardziej wymagaj\u0105ce. Ale nawet kiedy padam ze zm\u0119czenia albo poch\u0142ania mnie co\u015b, co robi\u0119 \u2013 ca\u0142y czas CZUJ\u0118. Czuj\u0119 \u017bYCIE \u2013 nie przera\u017caj\u0105 mnie jego r\u00f3\u017cnorodne, nie zawsze fajne przejawy, nie musz\u0119 si\u0119 chowa\u0107. Jak mnie kopnie to si\u0119 pozbieram, a czasem udaje mi si\u0119 zrobi\u0107 zr\u0119czny unik i jestem ca\u0142a zadowolona. Ale czuj\u0119 te\u017c \u015aMIER\u0106 i z tym mam jeszcze k\u0142opot.<\/p>\n<p>Uda\u0142o mi si\u0119 prze\u015blizn\u0105\u0107 obok niej, kiedy gromady ludzi p\u0142aka\u0142y i zaklina\u0142y Boga, gdy umiera\u0142 Jan Pawe\u0142 II. Pozosta\u0142am letnia, kiedy spad\u0142 samolot pod Smole\u0144skiem. Czu\u0142am tylko wielkie wsp\u00f3\u0142czucie dla tych, kt\u00f3rzy zostali i p\u0142akali. A 12 czerwca, zaraz po tym, kiedy Lewandowski strzeli\u0142 gola Grekom, dosta\u0142am wiadomo\u015b\u0107, kt\u00f3ra sprawi\u0142a, \u017ce poczu\u0142am si\u0119 jakby pi\u0142ka wyl\u0105dowa\u0142a na mojej g\u0142owie. Ci\u0119\u017cki udar.<\/p>\n<p>To nie by\u0142a ani moja siostra, ani bardzo bliska przyjaci\u00f3\u0142ka. Ale kole\u017cankowa\u0142y\u015bmy si\u0119 i wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142y\u015bmy. \u0141\u0105czy\u0142o nas wsp\u00f3lne widzenie \u015bwiata i to, \u017ce mog\u0142y\u015bmy r\u00f3\u017cne rzeczy w sobie wzajemnie podziwia\u0107. Co\u015b zaczyna\u0142o si\u0119 budowa\u0107. Wtedy w czerwcu by\u0142o dramatycznie, ale tli\u0142a si\u0119 jeszcze nadzieja, a raczej liczenie na cud. Ale cudu nie by\u0142o. I to pierwsze z czym nie mog\u0119 sobie poradzi\u0107. Jak to? \u017beby tak nie by\u0142o happy endu? \u017badnego doktora House&#8217;a, kt\u00f3ry znajdzie wyj\u015bcie z sytuacji bez wyj\u015bcia?<\/p>\n<p>I poczucie winy. Gdzie\u015b w okolicach Bo\u017cego Cia\u0142a przemkn\u0119\u0142o mi przez g\u0142ow\u0119, \u017ceby do Agnieszki zadzwoni\u0107, ale co\u015b si\u0119 dzia\u0142o, co\u015b mnie odci\u0105gn\u0119\u0142o od tego. Ju\u017c nawet nie pami\u0119tam co. A TO sta\u0142o si\u0119 prawdopodobnie w\u0142a\u015bnie w tym czasie. Mo\u017ce gdybym zadzwoni\u0142a&#8230; Wiem, \u017ce kiedy TO j\u0105 zaatakowa\u0142o by\u0142a sama. Nawet nie mog\u0119 my\u015ble\u0107 o tym, czy by\u0142a bardzo przera\u017cona i bezradna. S\u0142abo mi. Wiem, \u017ce to nie ja rozdaj\u0119 karty i s\u0105 rzeczy ca\u0142kowicie poza moim wp\u0142ywem, ale jakie\u015b a mo\u017ce&#8230; pozostaje. Wiem te\u017c, \u017ce TO, co dopad\u0142o Agnieszk\u0119 obudzi\u0142o m\u00f3j l\u0119k przed tak\u0105 sytuacj\u0105 \u2013 bycia w pozycji nieodwracalnej, ca\u0142kowicie bezradnej, nieresetowalnej i ostatecznej. I dr\u017c\u0119 od tej pory, jakbym sama us\u0142ysza\u0142a wyrok \u2013 Aga by\u0142a o dobrych 10 lat m\u0142odsza ode mnie. Nikt nie jest bezpieczny.<\/p>\n<p>Przypomnia\u0142am sobie, jak kiedy\u015b pluska\u0142am si\u0119 w wannie i nagle w g\u0142owie wystrzeli\u0142a mi my\u015bl: jak to b\u0119dzie, kiedy mnie nie b\u0119dzie? Szybko j\u0105 wtedy wypchn\u0119\u0142am ze \u015bwiadomo\u015bci, tak jak kiedy\u015b, kiedy jeszcze le\u017ca\u0142am w \u0142\u00f3\u017ceczku z siatk\u0105 i dopad\u0142o mnie przera\u017cenie: co to b\u0119dzie jak nie b\u0119dzie mamy?!<br \/>\nA jednak trzeba temu stawi\u0107 czo\u0142a. Takie \u017cycie i cho\u0107bym p\u0119k\u0142a osiem razy m\u00f3j czas te\u017c ju\u017c kto\u015b tam na g\u00f3rze odlicza.<\/p>\n<p>Trudno mi si\u0119 z Ag\u0105 po\u017cegna\u0107, ci\u0105gle mam poczucie straty. Niekt\u00f3rzy m\u00f3wi\u0105 \u2013 po prostu przesz\u0142a do innej rzeczywisto\u015bci, mo\u017ce jest szcz\u0119\u015bliwsza ni\u017c tu. Pewnie tak, bo skoro To si\u0119 sta\u0142o, to widocznie tak mia\u0142o by\u0107. Ale ja ci\u0105gle czuj\u0119 b\u00f3l i t\u0119sknot\u0119 \u2013 za tym co mog\u0142o si\u0119 wydarzy\u0107 a nie wydarzy\u0142o i za mam\u0105, kt\u00f3ra gwarantowa\u0142a, \u017ce wszystko b\u0119dzie dobrze. I \u017cal, \u017ce wszystko przemija i ko\u0144czy si\u0119 wtedy, kiedy chce, a nie wtedy kiedy na to pozwol\u0119. \u0141\u0105cznie ze mn\u0105 sam\u0105.<\/p>\n<p>Cholerny \u015bwiat! Ju\u017c mi si\u0119 nie uda zamyka\u0107 oczu. Miss Wykidaj\u0142o sta\u0142a si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 mojego \u017cycia. Czy w\u0142a\u015bnie po to los zetkn\u0105\u0142 mnie z Agnieszk\u0105?<\/p>\n<p><strong>Anna \u0141awniczak, dziennikarka<\/strong><\/p>\n<hr \/>\n<hr id=\"null\" \/>\n<p><strong><em><a href=\"http:\/\/slawomirzygmunt\/bloganiani\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/mandala1-1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-full wp-image-146\" alt=\"mandala1-1\" src=\"http:\/\/slawomirzygmunt\/bloganiani\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/mandala1-1.jpg\" width=\"120\" height=\"120\" \/><\/a>31.07.2012, Olecko<\/em><\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>\n<h1><span style=\"color: #cc0066;\">Aniu, kt\u00f3r\u0105 dopad\u0142o, <\/span><\/h1>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p><em>Bez powodu<\/em> to ta sama historia, co <em>niezale\u017cne<\/em>, <em>nieodwracalne<\/em> i <em>bez wp\u0142ywu na to<\/em>. Ot tak i ju\u017c. Pr\u00f3bujemy nada\u0107 sens, doszukujemy si\u0119 powod\u00f3w, dlaczego si\u0119 sta\u0142o, i cho\u0107 wi\u0119kszo\u015b\u0107 tego \u201epo co\u201d le\u017cy w pod\u015bwiadomo\u015bci, w naszych nie\u015bwiadomych motywach, spora cz\u0119\u015b\u0107 nale\u017cy do \u201epo nic\u201d, \u201ebo tak\u201d, bo tak si\u0119 u\u0142o\u017cy\u0142o, zachcia\u0142o skr\u0119ci\u0107 ko\u0142u fortuny. Z jakiego\u015b powodu zakolegowa\u0142a\u015b si\u0119 w\u0142a\u015bnie z Agnieszk\u0105, ale mo\u017ce z bardziej prozaicznych powod\u00f3w, niekoniecznie metafizycznych i g\u0142\u0119boko ludzkich. Ale kto to wie\u2026<\/p>\n<p>Przypominam Ci tak\u017ce, \u017ce dr House ma na swym koncie mn\u00f3stwo \u015bmierci i podobno mu nie zale\u017cy, \u017ceby ratowa\u0107, lecz by nie pozosta\u0107 z niezno\u015bnym uczuciem niewiedzy. Nadaj\u0105c sens, nazywaj\u0105c rzeczy po imieniu, znajduj\u0105c pow\u00f3d uspokajamy si\u0119, bo bli\u017cej nam wtedy do kontroli. \u201eBli\u017cej\u201d nie znaczy jednak, \u017ce j\u0105 mamy.<\/p>\n<p>Kontrola s\u0142u\u017cy poczuciu bezpiecze\u0144stwa, wydaje si\u0119 wtedy, \u017ce nic nas nie spotka znienacka. No w\u0142a\u015bnie &#8211; <em>wydaje si\u0119<\/em>. Bo skrupulatnie przymykamy oczy na prawd\u0119. Tak jak piszesz. Je\u015bli do tej pory nas nie dopad\u0142o, i tak dopadnie. Ucieka\u0107 w niesko\u0144czono\u015b\u0107 si\u0119 nie da. W pewnym wieku przymykanie oczu nie wychodzi albo jest \u015bmieszne. Oznaki przemijania i zbli\u017cania si\u0119 do \u015bmierci: choroby i \u015bmierci w rodzinie, w\u015br\u00f3d znajomych, potem w nas &#8211; oznaki starzenia si\u0119, zgrzyty w zdrowiu, wi\u0119dn\u0105ca uroda\u2026 \u015amier\u0107, up\u0142yw czasu to cz\u0119\u015b\u0107 \u017cycia i to od jego pocz\u0105tku. Mimo to uciekamy przed nimi niczym zaj\u0105c przed samochodem. Ostatni raz w kryzysie wieku \u015bredniego. Cho\u0107 niekt\u00f3rzy nie docieraj\u0105 do ko\u0144ca, niekt\u00f3rych ten kryzys zabija, jak czasem samoch\u00f3d zaj\u0105ca. A\u017c tak nie chc\u0105 przyj\u0105\u0107 do wiadomo\u015bci, a\u017c tak si\u0119 broni\u0105 przed nieuniknionym&#8230; Kryzys wieku \u015bredniego to nic innego, jak \u0142ab\u0119dzi \u015bpiew naszego narcystycznego Ja, kt\u00f3re upiera si\u0119, \u017ce to od niego wszystko zale\u017cy i produkuje ca\u0142y zestaw sposob\u00f3w potwierdzaj\u0105cych to przekonanie i t\u0142umacz\u0105cy odst\u0119pstwa od. Uznanie, \u017ce co\u015b nie zale\u017cy od narcyza, to przyznanie si\u0119 do zale\u017cno\u015bci od czego\u015b, na co nie ma wp\u0142ywu. A tego narcyz znie\u015b\u0107 nie mo\u017ce. Czasem nie mo\u017ce tego prze\u017cy\u0107 i woli umrze\u0107. St\u0105d samob\u00f3jstwa wielu znanych narcyz\u00f3w, kt\u00f3rym \u017cycie zacz\u0119\u0142o wymyka\u0107 si\u0119 z r\u0105k. St\u0105d wiele wypadk\u00f3w w kryzysie wieku \u015bredniego.<\/p>\n<p>Wi\u0119c skoro \u015bmier\u0107 Ci\u0119 dopad\u0142a wraz odej\u015bciem Agnieszki, nawet, je\u015bli wci\u0105\u017c trudno Ci si\u0119 z tym pogodzi\u0107, to wszystko na najlepszej drodze;) Bo oczywi\u015bcie ze \u015bmierci\u0105, dop\u00f3ki nie jest naszym udzia\u0142em, jak ze wszystkim, co od nas nie zale\u017cy a boli, pogodzi\u0107 do ko\u0144ca si\u0119 nie da. Poddanie si\u0119, rezygnacja, \u201eskoro umr\u0119, to i tak wszystko jedno\u201d, to kolejne niedojrza\u0142e sposoby poradzenia sobie z brakiem wp\u0142ywu. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce doros\u0142y cz\u0142owiek, ani nie ucieka od \u015bmierci, ani nie czeka, a\u017c przyjdzie. Je\u015bli liczysz na jaki\u015b wewn\u0119trzny spok\u00f3j w tej sprawie, to zmartwi\u0119 Ci\u0119 \u2013 nie ma takiego \u2013 to niepok\u00f3j, \u017ce \u015bmier\u0107 jest i nie wiadomo kiedy przyjdzie, czyni nas sensownie trzymaj\u0105cymi si\u0119 \u017cycia. Czyni nas tak\u017ce bardziej uwa\u017cnymi na bliskich i przyjaci\u00f3\u0142, bo przecie\u017c nie wiadomo, kiedy si\u0119 ich straci. A je\u015bli si\u0119 nam nie uda, bo przecie\u017c \u017cycie gna i tak \u0142atwo zapomnie\u0107, \u017ce ka\u017cdy dzie\u0144 mo\u017ce by\u0107 ostatnim, poczucie winy, kt\u00f3re nas dopada, gdy nie zd\u0105\u017cyli\u015bmy zadba\u0107 o przyja\u017a\u0144, o bliskich, jest tym, co ka\u017ce nam zreperowa\u0107 zaistnia\u0142\u0105 krzywd\u0119. Szkoda tylko, \u017ce nie zawsze mo\u017cna tam, gdzie zosta\u0142a uczyniona. Szkoda i nie szkoda. Ten proces &#8211; m\u0105drze m\u00f3wi\u0105c &#8211; REPARACJA, to ostatni etap dojrzewania. Ale \u017ceby tak \u0142atwo nie by\u0142o, nie wystarczy raz zreperowa\u0107 i by\u0107 ju\u017c dojrza\u0142ym na wieki \u2013 tendencja, by spada\u0107 w przekonanie, \u017ce \u015bwiat zale\u017cy od nas, a jak nie zale\u017cy, to dlatego, \u017ce robi nam na z\u0142o\u015b\u0107, w chwilach straty, to naturalne zjawisko. Rzecz w tym, \u017ceby si\u0119 w por\u0119 obudzi\u0107 w tym w\u0105tpliwym azylu chroni\u0105cym przed zbyt niezno\u015bnym nieuniknionym i nieodwracalnym. No i wr\u00f3ci\u0107 do rzeczywisto\u015bci, w kt\u00f3rej poczucie winy zawsze jest wpisane w strat\u0119 a reparacja to jedyne, co pozwala si\u0119 nam z nim upora\u0107. W dodatku czyni nasze \u017cycie pe\u0142niejszym, bo przestajemy skupia\u0107 si\u0119 na czubku w\u0142asnego nosa.<\/p>\n<p>Dlatego nie buduj\u0119 od podstaw! Zajmuj\u0119 si\u0119 reparacj\u0105. Symbolicznie ale i w rzeczywisto\u015bci. Reperuj\u0119 stare domostwa, by mog\u0142y mie\u0107 nowe \u017cycie po tym, gdy kto\u015b je zaniedba\u0142 i dopu\u015bci\u0142 do ruiny. To te\u017c jedyny spos\u00f3b, by by\u0107 nie\u015bmiertelnym &#8211; zostawi\u0107 po sobie co\u015b sensownego i\/lub pi\u0119knego. A to, co mo\u017cemy zrobi\u0107 dla tych, kt\u00f3rych stracili\u015bmy na zawsze (ale i dla siebie), to przechowywa\u0107 ich w sobie i korzysta\u0107 z tego co nam dali, gdy byli. I to tyle, co mo\u017cemy w sprawie negocjowania ze \u015bmierci\u0105\u2026<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.psychoterapia-lissewska.pl\/\"><strong>Anna Lissewska, psychoterapeutka<\/strong><\/a><\/p>\n<hr \/>\n<hr id=\"null\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>27.07.2012, Warszawa Aniu, zaj\u0119ta budowaniem, Jestem kompletnie de mode, pardon \u2013 oldskulowa. Trzymaj\u0105 si\u0119 mnie tematy ma\u0142o widowiskowe i tak trudne, \u017ce a\u017c samej mi ci\u0119\u017cko o tym pisa\u0107. A tak d\u0142ugo mi si\u0119 udawa\u0142o&#8230; Przechodzi\u0142am obok nich, zamyka\u0142am oczy, udawa\u0142am, \u017ce mnie nie ma, \u017ce ich nie ma albo \u017ce mnie nie dotycz\u0105. Jak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[],"tags":[],"class_list":["post-308","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/308","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=308"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/308\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":460,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/308\/revisions\/460"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=308"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=308"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=308"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}