{"id":259,"date":"2012-02-21T09:40:54","date_gmt":"2012-02-21T09:40:54","guid":{"rendered":"http:\/\/slawomirzygmunt\/bloganiani\/?p=259"},"modified":"2013-03-22T16:10:10","modified_gmt":"2013-03-22T15:10:10","slug":"mysli-nie-calkiem-rozane","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/2012\/02\/21\/mysli-nie-calkiem-rozane\/","title":{"rendered":"blog ani ani: my\u015bli nie ca\u0142kiem r\u00f3\u017cane"},"content":{"rendered":"<p><strong><em><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" title=\"Mandala\" alt=\" akcja, bukiet, fundacja MaMa, kamie\u0144, kwiat, matka, mi\u0142o\u015b\u0107, ocena, perwersja, pomoc, porwanie, pr\u00f3ba, pycha, Rafaello, ratowanie, r\u00f3\u017ca, \u015bmier\u0107 ma\u0142ej Magdy, SMS, Sylwia Chutnik, szef, szok, wiadomo\u015b\u0107, Wis\u0142awa Szymborska, wizerunek, wra\u017cliwo\u015b\u0107, w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107, zdrada\" src=\"http:\/\/cialo-umysl-dusza.slawomirzygmunt.pl\/images\/stories\/mandala2-1.jpg\" width=\"120\" height=\"120\" align=\"right\" border=\"0\" hspace=\"10\" vspace=\"10\" \/>21.02.2012, Warszawa<\/em><\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>\n<h1><span style=\"color: #cc0066;\">Aniu,<\/span><\/h1>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p>R\u00f3\u017ca? Jak wygl\u0105da r\u00f3\u017ca? Czy to kwiat? A mo\u017ce kamie\u0144?<br \/>\nMy\u015bla\u0142am, \u017ce si\u0119 jeszcze troch\u0119 porozczulam nad sob\u0105 i moj\u0105 wolt\u0105 zawodow\u0105. Opowiem o tym, jak dosta\u0142am na odchodne od mojego szefa, kt\u00f3ry mnie flekowa\u0142 przez par\u0119 miesi\u0119cy, bukiet 20 krwi\u015bcie czerwonych r\u00f3\u017c i kartonik \u015bnie\u017cnobia\u0142ych Rafaello&#8230; Ale \u017cycie ju\u017c pobieg\u0142o dalej i co innego mnie zajmuje. Kiedy jeszcze nie wiadomo by\u0142o co si\u0119 sta\u0142o z ma\u0142\u0105 Madzi\u0105 z Sosnowca, rozmawia\u0142am z Sylwi\u0105 Chutnik, pisark\u0105 i feministk\u0105. Kiedy powiesi\u0142a na stronie za\u0142o\u017conej przez siebie fundacji MaMa informacj\u0119 o porwaniu dziewczynki, kobiety pisa\u0142y komentarze w tonie: co to za matka! Dla Sylwii to by\u0142 przejaw tego, jak \u017ale i krytycznie kobiety traktuj\u0105 inne kobiety. Zrobi\u0142o mi si\u0119 g\u0142upio. Bo moja pierwsza my\u015bl po us\u0142yszeniu wiadomo\u015bci z Sosnowca by\u0142a: co\u015b \u015bciemniaj\u0105&#8230; Za bardzo to by\u0142o filmowe. Potem, gdy prawda wysz\u0142a na jaw, by\u0142o mi przykro, \u017ce jednak moja podejrzliwa i momentami paranoiczna strona dziennikarskiej natury czu\u0142a pismo nosem. I \u017ce z\u0142e si\u0119 sprawdzi\u0142o. I by\u0142am przestraszona, co si\u0119 teraz stanie z lud\u017ami, kt\u00f3rzy mieli bardziej otwarte serca i w\u0142\u0105czyli si\u0119 w akcj\u0119 szukania dziecka. To bardzo nieprzyjemne podkr\u0119ci\u0107 si\u0119, ruszy\u0107 na pomoc tylko po to, \u017ceby przekona\u0107 si\u0119, \u017ce kto\u015b nas zrobi\u0142 w balona. Prze\u0107wiczy\u0142am to, kiedy po alarmistycznym SMS-esie rozsy\u0142a\u0142am wiadomo\u015bci, szukaj\u0105c kogo\u015b z rzadk\u0105 grup\u0105 krwi potrzebn\u0105 ci\u0119\u017cko choremu. Potem si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce kto\u015b wymy\u015bli\u0142 sobie taki oto spos\u00f3b na zarobienie pieni\u0119dzy z SMS-\u00f3w.<\/p>\n<p>Trudno oczywi\u015bcie por\u00f3wnywa\u0107 te dwie sytuacje. Ta z SMS-ami to ewidentne, cyniczne wykorzystanie dobrej woli i wra\u017cliwo\u015bci ludzi. W przypadku matki Madzi, wiele wskazuje na ch\u0119\u0107 unikni\u0119cia odpowiedzialno\u015bci, panik\u0119, pr\u00f3b\u0119 zmotania rzeczywisto\u015bci, by nie czu\u0107 winy. Mo\u017ce naogl\u0105da\u0142a si\u0119 za du\u017co krety\u0144skich film\u00f3w, ba\u0142a si\u0119 pot\u0119pienia ze strony rodziny, bo ja wiem co jeszcze&#8230; Czy to znowu chodzi o ratowanie swojego wizerunku w oczach innych, czy ratowanie obrazu siebie przed sob\u0105? Pr\u00f3b\u0119 udawania, \u017ce to nie ja? Troch\u0119 s\u0142abo jej si\u0119 to uda\u0142o, bo ma przeciwko sobie po\u0142ow\u0119 Polski.<\/p>\n<p>Ciekawe swoj\u0105 drog\u0105, \u017ce wobec wypadku dziecka ma si\u0119 tak\u0105 wielk\u0105 ochot\u0119 natychmiast obci\u0105\u017cy\u0107 win\u0105 matk\u0119, w\u0142a\u015bciwie skre\u015bli\u0107 j\u0105 jako cz\u0142owieka. Cho\u0107 przecie\u017c nie mo\u017cna przewidzie\u0107 wszystkiego, czasem kilka rzeczy dzieje si\u0119 naraz, jaki\u015b splot okoliczno\u015bci i koniec \u2013 nie da si\u0119 unikn\u0105\u0107 nieszcz\u0119\u015bcia. W ko\u0144cu niejedna kobieta \u0142apa\u0142a swoje dziecko w ostatniej chwili, kiedy wychyli\u0142o si\u0119 przez okno, pr\u00f3bowa\u0142o \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 garnek z kuchni, rusza\u0142o prosto pod ko\u0142a samochodu. Niejednej si\u0119 nie uda\u0142o zapobiec wypadkowi, tyle \u017ce skutki nie by\u0142y r\u00f3wnie dramatyczne. Matce Madzi trudniej wsp\u00f3\u0142czu\u0107 ze wzgl\u0119du na spektakl, kt\u00f3ry wyre\u017cyserowa\u0142a, ale te\u017c ja powstrzymuj\u0119 si\u0119 teraz z ocen\u0105. Zbyt wielu rzeczy nie wiem. I cho\u0107 bardzo trudno mi si\u0119 s\u0142ucha\u0142o, kiedy ludzie przed pogrzebem dziewczynki i po nim ods\u0105dzali matk\u0119 od czci i wiary, to te\u017c ich po cz\u0119\u015bci rozumiem. \u017be poczuli si\u0119 oszukani, zaszokowani przedstawieniem i w\u015bciekli, \u017ce wykorzystano ich wra\u017cliwo\u015b\u0107 i ch\u0119\u0107 pomocy. I jak tu nie kocha\u0107 Szymborskiej? \u015awiat jest taki jak w jej wierszu &#8211; dzi\u015b r\u00f3\u017ca to pi\u0119kny, romantyczny kwiat, jutro kolczasty symbolem zdrady, pychy, perwersyjnej mi\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p><strong>Anna \u0141awniczak, dziennikarka<\/strong><\/p>\n<hr \/>\n<hr id=\"null\" \/>\n<p><strong><em><a href=\"http:\/\/slawomirzygmunt\/bloganiani\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/mandala1-1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-full wp-image-146\" alt=\"mandala1-1\" src=\"http:\/\/slawomirzygmunt\/bloganiani\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/mandala1-1.jpg\" width=\"120\" height=\"120\" \/><\/a>23.02.2012, Olecko<\/em><\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>\n<h1><span style=\"color: #cc0066;\">Aniu,<\/span><\/h1>\n<\/li>\n<\/ul>\n<p>By\u0107 matk\u0105 zobowi\u0105zuje. Przede wszystkim do udawania, \u017ce dziecko tylko si\u0119 kocha i jest si\u0119 gotowym po\u015bwieci\u0107 dla niego wszystko. Udaje si\u0119 przed \u201eopini\u0105 publiczn\u0105\u201d (najbardziej przed te\u015bciow\u0105:) i innymi matkami ma\u0142ych dzieci), a tak\u017ce, cho\u0107 z wi\u0119kszym trudem, przed sam\u0105 sob\u0105. To, \u017ce si\u0119 nie ma ju\u017c si\u0142y, \u017ce chcia\u0142oby si\u0119 znikn\u0105\u0107 a jeszcze lepiej, \u017ceby w cudowny spos\u00f3b dziecko znikn\u0119\u0142o nam z oczu, \u017ce czasem z\u0142o\u015bci a\u017c tak, \u017ce budzi mordercze uczucia\u2026 jest absolutnie nie do przyj\u0119cia. Wywo\u0142uje potworne poczucie winy albo nie daj\u0105ce si\u0119 znie\u015b\u0107 samooskar\u017cenia. Te \u201ekarygodne\u201d uczucia lepiej niech wi\u0119c znikn\u0105 w czelu\u015bciach nie\u015bwiadomo\u015bci.<\/p>\n<p>Matki s\u0105 r\u00f3\u017cne. Ka\u017cda nosi jaki\u015b baga\u017c do\u015bwiadcze\u0144, zw\u0142aszcza tych z dzieci\u0144stwa, ma sw\u00f3j wzorzec bycia matk\u0105 wch\u0142oni\u0119ty z mlekiem w\u0142asnej \u2013 czyli, jak by\u0142a traktowana jako niemowl\u0119 i starsze dziecko, tak p\u00f3\u017aniej bezwiednie, cho\u0107by nie wiem jak si\u0119 stara\u0142a, b\u0119dzie traktowa\u0107 swoje. Ka\u017cda ma jakie\u015b problemy, mniejsze lub wi\u0119ksze zaburzenia osobowo\u015bci. Nikt nie jest idealny. Idealnych rodzic\u00f3w nie ma i nigdy na \u015bwiecie nie by\u0142o. Jeste\u015bmy w r\u00f3\u017cnym wieku gotowi na posiadanie dzieci. Niekt\u00f3rzy z nas &#8211; nigdy. A i tak wi\u0119kszo\u015b\u0107, bez wzgl\u0119du na to, czy jest gotowa czy nie, i jakie ma do tego psychiczne predyspozycje, dzieci ma. Ale nawet gdyby istnieli idealni rodzice a dziecko by\u0142o najbardziej upragnionym dzieckiem na \u015bwiecie, by\u0142oby m\u0119cz\u0105ce, sprawiaj\u0105ce k\u0142opoty i budzi\u0142oby negatywne uczucia.<\/p>\n<p>Matka dojrza\u0142a jest \u015bwiadoma, \u017ce nie uniknie z\u0142o\u015bci do dziecka. Gdy ma go ju\u017c do\u015b\u0107, stara si\u0119 odsun\u0105\u0107, odpocz\u0105\u0107 i zatroszczy\u0107 o siebie, poprosi bliskich o zast\u0105pienie jej w opiece, bo wie, \u017ce to normalne uczucia i mi\u0119dzy innymi taka ich rola \u2013 wzywaj\u0105 do zadbania o siebie, by w pe\u0142ni si\u0142 psychicznych i fizycznych mog\u0142a wr\u00f3ci\u0107 do pe\u0142nienia swojej trudnej roli.<\/p>\n<p>Matka niedojrza\u0142a, bo zbyt m\u0142oda lub o niedojrza\u0142ej psychice niezale\u017cnie od wieku, jak\u0105\u015b cz\u0119\u015bci\u0105 siebie kocha dziecko, ale inn\u0105 ma go do\u015b\u0107, czy jest zm\u0119czona czy nie. Jaka\u015b jej cz\u0119\u015b\u0107 tego dziecka nie chce, zw\u0142aszcza, gdy przychodz\u0105c na \u015bwiat pokrzy\u017cowa\u0142o jej plany, odebra\u0142o w jej poj\u0119ciu m\u0142odo\u015b\u0107, wolno\u015b\u0107, bycie jedyn\u0105 i najwa\u017cniejsz\u0105 na \u015bwiecie. Ta matka nie chce opiekowa\u0107 si\u0119 kim\u015b bezbronnym i zale\u017cnym od niej, bo sama chcia\u0142aby by\u0107 jeszcze dzieckiem i potrzebuje opieki. Nie chce by\u0107 odpowiedzialn\u0105, bo to dla niej zbyt trudne. Itd., itp. Jest roz\u017calona na los i w\u015bciek\u0142a na niemowl\u0119, bo zmusza j\u0105 do bycia kim\u015b, kim si\u0119 nie czuje i odbiera jej to, czego ona wci\u0105\u017c potrzebuje. P\u00f3\u0142 biedy, gdy uczucia tej cz\u0119\u015bci s\u0105 jawne. Mo\u017cna si\u0119 poskar\u017cy\u0107 m\u0119\u017cowi, przyjaci\u00f3\u0142ce, us\u0142ysze\u0107 \u201ewiele kobiet tak ma\u201d, po czym rozgrzeszonym wr\u00f3ci\u0107 do dziecka i cieszy\u0107 si\u0119 macierzy\u0144stwem. W\u00f3wczas w konflikcie mi\u0119dzy kochaj\u0105c\u0105 a niech\u0119tn\u0105 dziecku cz\u0119\u015bci\u0105 jest wzgl\u0119dna r\u00f3wnowaga. Gorzej, gdy wewn\u0119trzny zakaz wygrywa. No bo jak to tak? Przecie\u017c etos matki Polki, kult Matki Boskiej, w telewizji s\u0142odkie reklamy szcz\u0119\u015bliwych mam i ich cudownych pociech, a na parkowych \u0142awkach rozszczebiotane nad maluchami matki. Jak mo\u017cna by\u0107 tak wyrodn\u0105 i do w\u0142asnego dziecka czu\u0107 z\u0142o\u015b\u0107 i niech\u0119\u0107?! Nie pozostaje nic innego jak zacisn\u0105\u0107 z\u0119by i po\u015bwi\u0119ceniem zag\u0142uszy\u0107 nienawidz\u0105c\u0105 dziecko cz\u0119\u015b\u0107. Tymczasem jej uczucia kie\u0142kuj\u0105 w pod\u015bwiadomo\u015bci i wykwitaj\u0105 np. pod postaci\u0105 nieszcz\u0119\u015bliwych wypadk\u00f3w.<\/p>\n<p>Ale kiedy do tego dojdzie, powinna uruchomi\u0107 si\u0119 druga strona \u2013 przera\u017cenie, \u017ce dziecku sta\u0142a si\u0119 krzywda i walka o jego \u017cycie, cz\u0119sto nieracjonalna, jakby instynktowna, bo przecie\u017c nigdy nie wiadomo, czy jeszcze w dziecku nie tli si\u0119 iskra \u017cycia, nawet je\u015bli niewidoczna. A gdy zawodz\u0105 wszystkie pr\u00f3by reparacji i ratunek okazuje si\u0119 niemo\u017cliwy, przychodzi rozpacz i za\u0142amanie. Jak z t\u0105 kolczast\u0105 a jednak pi\u0119kn\u0105 r\u00f3\u017c\u0105 &#8211; w ka\u017cdej bliskiej relacji, a szczeg\u00f3lnie tak bliskiej, opartej na totalnej zale\u017cno\u015bci, s\u0105 dwie strony medalu \u2013 z\u0142o\u015b\u0107 i mi\u0142o\u015b\u0107, dlatego, poza skrajnie chorymi wypadkami odci\u0119cia od uczu\u0107, nawet w \u201ewyrodnej\u201d matce, w sytuacji zagro\u017cenia \u017cycia dziecka budzi si\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107 i troska.<\/p>\n<p>Co sta\u0142o si\u0119 z matk\u0105 Madzi, \u017ce zwyci\u0119\u017cy\u0142 strach o siebie sam\u0105, a nie, wydawa\u0142oby si\u0119 naturalna, matczyna reakcja? By\u0107 mo\u017ce bardziej, ni\u017c wyposa\u017cona w mi\u0142o\u015b\u0107 i trosk\u0119, nafaszerowana by\u0142a macierzy\u0144skimi zasadami i warto\u015bciami, kt\u00f3rych nie przetrawi\u0142a a jedynie karnie im by\u0142a pos\u0142uszna. A strach przed pos\u0105dzeniem o zaniedbanie dziecka i pot\u0119pieniem kaza\u0142 jej pogr\u0105\u017cy\u0107 si\u0119 jeszcze bardziej. Tylko czym jest tak silny l\u0119k przed pot\u0119pieniem? Czy przypadkiem nie projekcj\u0105 na innych w\u0142asnego pot\u0119piaj\u0105cego sumienia? A dlaczego tak si\u0119 sama pot\u0119pia\u0142a? Czy aby nie mia\u0142a czego\u015b gorszego na sumieniu, ni\u017c \u015blepy traf upuszczenia dziecka na ostry pr\u00f3g? Mo\u017ce mia\u0142a! W\u0142a\u015bnie te ostre jak pr\u00f3g uczucia do dziecka. Mo\u017ce nie\u015bwiadomie chcia\u0142a, by spotka\u0142a j\u0105 za to kara? Mo\u017ce dlatego namota\u0142a, zrobi\u0142a rzecz, kt\u00f3ra ludziom nie mie\u015bci si\u0119 w g\u0142owie, ale za kt\u00f3r\u0105 by\u0142o wiadomo, \u017ce j\u0105 znienawidz\u0105, bo czym jest ukrycie zw\u0142ok male\u0144kiego dziecka w lodowatych gruzach wobec wypuszczenia go ze \u015bliskiego kocyka? Czym jest ten okrutny teatr, kt\u00f3ry urz\u0105dzi\u0142a, to oszustwo, granie na ludzkich uczuciach wobec zwyk\u0142ego niedopilnowania, braku wyobra\u017ani, nieuwa\u017cno\u015bci? Te ostanie zdarzaj\u0105 si\u0119 ka\u017cdemu, za to nie dosi\u0119g\u0142aby jej najsurowsza z kar \u2013 BRAK WYBACZENIA. A przecie\u017c w\u0142a\u015bnie to musia\u0142o j\u0105 (wed\u0142ug niej) spotka\u0107.<\/p>\n<p>Teatr nie\u015bwiadomo\u015bci zawsze prowadzi do celu, w przeciwie\u0144stwie do teatrzyk\u00f3w, kt\u00f3re urz\u0105dzamy.<\/p>\n<p>To oczywi\u015bcie jedna z setki wersji przedstawianych przez zast\u0119py psycholog\u00f3w r\u00f3\u017cnej ma\u015bci przy okazji tej sprawy;) Prawda pozostanie nieznana, tak\u017ce dla matki Madzi, dop\u00f3ki nie b\u0119dzie gotowa na wiele, wiele uczciwych i g\u0142\u0119bokich rozm\u00f3w z psychoterapeut\u0105.<\/p>\n<p>Wszystkie za\u015b oburzone, pot\u0119piaj\u0105ce j\u0105 matki (tak\u017ce przysz\u0142e i niedosz\u0142e) znalaz\u0142y koz\u0142a ofiarnego, kt\u00f3ry przechowa ich niewygodne uczucia do w\u0142asnych dzieci i zostanie za nie surowo ukarany. I tak ich w\u0142asne karz\u0105ce sumienie za z\u0142o\u015b\u0107 i niech\u0119\u0107 do w\u0142asnego potomstwa znalaz\u0142o wygodne uj\u015bcie.<\/p>\n<p>Wiem o co zaraz spytasz:) Czy ka\u017cdy nieszcz\u0119\u015bliwy wypadek jest przejawem nieu\u015bwiadamianej agresji? My\u015bl\u0119, \u017ce prawie ka\u017cdy. Ale jest te\u017c na tym \u015bwiecie element nieprzewidywalno\u015bci, kt\u00f3ry dopada nas i nie mamy na to ani wp\u0142ywu ani kontroli. Jak rozr\u00f3\u017cni\u0107, kt\u00f3ry przypadek jest kiedy? Czasem si\u0119 nie da, ale tym wi\u0119ksz\u0105 mo\u017cemy mie\u0107 pewno\u015b\u0107, \u017ce to nieprzewidywalno\u015b\u0107 losu, im mniej agresji upchniemy w nie\u015bwiadomo\u015bci.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.psychoterapia-lissewska.pl\/\"><strong>Anna Lissewska, psychoterapeutka<\/strong><\/a><\/p>\n<hr \/>\n<hr id=\"null\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>21.02.2012, Warszawa Aniu, R\u00f3\u017ca? Jak wygl\u0105da r\u00f3\u017ca? Czy to kwiat? A mo\u017ce kamie\u0144? My\u015bla\u0142am, \u017ce si\u0119 jeszcze troch\u0119 porozczulam nad sob\u0105 i moj\u0105 wolt\u0105 zawodow\u0105. Opowiem o tym, jak dosta\u0142am na odchodne od mojego szefa, kt\u00f3ry mnie flekowa\u0142 przez par\u0119 miesi\u0119cy, bukiet 20 krwi\u015bcie czerwonych r\u00f3\u017c i kartonik \u015bnie\u017cnobia\u0142ych Rafaello&#8230; Ale \u017cycie ju\u017c pobieg\u0142o dalej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[],"tags":[],"class_list":["post-259","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/259","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=259"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/259\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":463,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/259\/revisions\/463"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=259"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=259"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/slawomirzygmunt.pl\/bloganiani\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=259"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}